UOKiK stawia zarzuty Mecie, branża czeka na szersze działania

Autor: Grzegorz Kempiński

Data publikacji: 11.02.2026 Ostatnia aktualizacja: 11.02.2026 11:30

Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce Meta Platforms Ireland Ltd. Urząd analizuje, czy właściciel Facebooka i Instagrama zapewnia konsumentom skuteczne kanały kontaktu zgodnie z przepisami o prawach konsumenta. Sprawa formalnie dotyczy dostępu do przedsiębiorcy, jednak jej znaczenie może być szersze. W tle pozostaje problem nielegalnych reklam, w tym hazardowych, które od lat funkcjonują na platformach Meta.

Problem z dostępem do bezpośredniego kontaktu

UOKiK wskazuje, że użytkownik zakładając konto zawiera z platformą umowę na odległość. W sytuacjach takich jak przejęcie konta, utrata dostępu czy spór o płatność powinien mieć możliwość szybkiego i bezpośredniego kontaktu z przedsiębiorcą. Regulaminy Facebooka i Instagrama nie zawierają jednak adresu e-mail ani numeru telefonu przeznaczonych do takiej komunikacji. Użytkownicy kierowani są do centrum pomocy i formularzy zgłoszeniowych, które nie zawsze umożliwiają realny dialog i skuteczną interwencję.

W efekcie zgłoszonych zastrzeżeń urząd formalnie rozpoczął postępowanie wobec Meta Platforms Ireland Ltd. Jeżeli w toku sprawy potwierdzi się naruszenie przepisów, spółce może grozić sankcja finansowa sięgająca do 10 proc. jej rocznego obrotu. UOKiK przypomina, że przedsiębiorca zawierający umowę na odległość musi w jasny i zrozumiały sposób wskazać skuteczne kanały kontaktu, w tym adres e-mail oraz numer telefonu. Urząd zapowiada również szersze kontrole w sektorze e-commerce, zwłaszcza wobec globalnych firm świadczących usługi dla polskich konsumentów. Celem tych działań jest zapewnienie użytkownikom realnego dostępu do informacji i skutecznych narzędzi komunikacji.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreślił: „Jeśli przedsiębiorca zarabia na użytkownikach platformy – czy to przez wyświetlane reklamy, czy przez płatną wersję bez reklam – to ma obowiązek zapewnienia im realnej możliwości kontaktu. Konsument ma prawo szybko wyjaśnić problem, złożyć reklamację, zgłosić naruszenie albo pilną sprawę związaną z bezpieczeństwem konta – a nie odbijać się od linków czy kolejnych formularzy. Informacja o tym, jak szybko i skutecznie skontaktować się z firmą, powinna być podana prosto i czytelnie najpóźniej przy zawieraniu umowy. Mamy poważne wątpliwości, czy tak jest w przypadku spółki Meta”.

Meta czerpie zyski z reklam wysokiego ryzyka

Według ujawnionych wewnętrznych analiz dotyczących działalności reklamowej Meta, około 10 proc. przychodów firmy może pochodzić z reklam promujących nielegalne kasyna online oraz inne zakazane produkty. Dokumenty wskazują również, że spółka przewidywała uzyskanie nawet 15 mld euro w 2024 r. z reklam uznawanych za wysokiego ryzyka, czyli takich, które wykazują oznaki oszustwa lub naruszają obowiązujące regulacje. Szacowane roczne przychody z tej kategorii mogły sięgać około 6,5 mld euro.

System aukcyjny, w którym reklamodawcy podbijają stawki, sprzyja zwiększaniu widoczności podmiotów gotowych zapłacić więcej za ekspozycję. W praktyce mechanizm ten nie ogranicza liczby problematycznych kampanii. Meta zapowiadała stopniowe zmniejszanie udziału przychodów z reklam zakazanych produktów, jednak tempo tych zmian budzi wątpliwości ekspertów. Wśród reklam wysokiego ryzyka regularnie pojawiały się kampanie kasyn online działających bez licencji w krajach Unii Europejskiej.

Kontekst dla branży iGaming

Podobny problem widoczny jest w Polsce. Na platformach Meta regularnie pojawiają się reklamy nielegalnych kasyn online bez krajowej licencji. Część operatorów wykorzystuje wizerunek sportowców lub influencerów, sugerując powiązania z legalnymi markami. Reklamy te często pozostają aktywne mimo zgłoszeń, co pokazuje ograniczoną skuteczność systemów moderacji treści.

Redakcja iGamingPolska.pl wysłała do UOKiK pytania dotyczące działań wobec nielegalnych reklam hazardowych na platformach Meta. Branża od lat wskazuje, że globalne platformy osiągają przychody z promocji podmiotów działających poza systemem regulowanym. Postępowanie dotyczące kanałów kontaktu może stać się punktem wyjścia do szerszej analizy praktyk reklamowych. Dla legalnych operatorów oznaczałoby to realne wzmocnienie egzekwowania przepisów wobec nielegalnej konkurencji.

Komentarze

Myszkin

Meta to wszystko jedno wielkie oszustwo. Ilosc scamu jaka tam jest przechodzi ludzkie pojecie. Nie warto korzystac z ich aplikacji poniewaz to jedno wielkie zaklamanie i oszustwo

0
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *