Reprezentacja Malty naruszyła ustawę hazardową przed meczem z Polską

Autor: Redakcja

Data publikacji: 25.03.2025

W trakcie poniedziałkowego meczu eliminacyjnego do Mistrzostw Świata 2026 między Polską a Maltą doszło do kolejnego przypadku złamania polskiej ustawy hazardowej. Piłkarze reprezentacji Malty pojawili się na murawie w bluzach z logotypem zagranicznego bukmachera, który nie posiada licencji Ministerstwa Finansów.

Nielegalna reklama podczas oficjalnego wyjścia drużyn

Spotkanie rozegrano 24 marca o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Mecz był szeroko transmitowany w otwartym paśmie telewizji publicznej. Polska wygrała 2:0 i po dwóch kolejkach eliminacji ma sześć punktów oraz bilans bramkowy 3:0 (wcześniej pokonała Litwę 1:0).

Zawodnicy Malty wystąpili podczas samego meczu w strojach bez kontrowersyjnych oznaczeń. Jednak przy wyjściu z tunelu, w trakcie hymnu, mieli na sobie czerwone bluzy treningowe z widocznym logotypem VBET — bukmachera działającego bez polskiej licencji.

Moment wyjścia drużyn na boisko to jedna z najbardziej medialnych części meczu. Kamery często pokazują wtedy zbliżenia piłkarzy, a nagrania trafiają do transmisji, skrótów i materiałów promocyjnych.

Tego typu ekspozycja ma wysoki ekwiwalent reklamowy, zwłaszcza gdy chodzi o mecz reprezentacji w godzinach największej oglądalności, emitowany w ogólnodostępnej telewizji.

To nie pierwszy taki przypadek

Polskie prawo wyraźnie zakazuje promocji firm bukmacherskich bez licencji Ministerstwa Finansów. Przepis ten obejmuje nie tylko klasyczne reklamy, ale również prezentację logotypów operatorów hazardowych na sprzęcie sportowym, banerach czy strojach.

Nie był to odosobniony przypadek. W przeszłości podobne sytuacje miały miejsce podczas meczów europejskich pucharów, mistrzostw świata w siatkówce, Igrzysk Europejskich w formule 3×3 czy zawodów w piłce ręcznej.

Tego typu naruszenia podważają skuteczność przepisów i zaufanie do systemu regulacyjnego. Powodują też realne straty budżetowe. Legalni operatorzy ponoszą wysokie koszty licencji i podatków, działając w znacznie trudniejszych warunkach niż firmy z szarej strefy.

Pytania do Polskiego Związku Piłki Nożnej

W związku z tą sytuacją i widocznym niedopatrzeniem skierowaliśmy do PZPN-u następujące pytania:

  1. Czy PZPN był świadomy, że reprezentacja Malty planuje wyjść na boisko w strojach z reklamą nielicencjonowanego bukmachera? Jak próbowali państwo temu przeciwdziałać? Czy federacja zwróciła się do UEFA lub maltańskiej federacji z prośbą o usunięcie tej reklamy?
  2. Czy PZPN planuje wprowadzenie procedur weryfikujących stroje drużyn zagranicznych przed meczami w Polsce? Jakie formalne narzędzia ma organizator, by przeciwdziałać tego rodzaju ekspozycji marketingowej?

Czekamy na odpowiedzi federacji. Gdy tylko otrzymamy odpowiedź, poinformujemy państwa o stanowisku Polskiego Związku Piłki Nożnej w tej kwestii.

Komentarze

Dariusz Z.

Droga redakcjo. Jak będziecie dalej takie bzdury pisać i zajmować się takimi pierdołami to szybko zostanie przypięta Wam łatka
kolejnego brukowca a chyba nie o to tutaj chodzi.
Ma być rzetelnie, fachowo i ciekawie. Najgorszy pseudoartykuł w historii Igaming Polska. Myślę,żę większość z czytelników/sympatyków tego portalu/strony przyjmie to jako wypadek przy pracy.
Osobie decyzyjnej, która zezwoliła na tę tandetną publikację należy się tydzień urlopu. Niech odpocznie i pomyśli jak dalej sensownie i merytorycznie rozwijać swoją firmę.
Na razie to był pierwszy strzał w stopę ,oby ostatni… Pozdrawiam

10
2
Nikodem

Jak siedzieliście w swojej bańce bukmacherki to jeszcze mogłem coś tu czytać, a jak staracie się być wyrocznią i stróżami prawa to… W każdym sporcie/e-sporcie widuje takie przypadki od lat. Wystarczy odpalić jakikolwiek mecz podczas polskich turniejów w e-sporcie – LOL/VALORANT/CS i co druga drużyna ma sponsorów którzy nie mają licencji w PL, tak naprawdę nikt nie zwrócił na to uwagi, ale Wy zrobiliście temu większy zasięg.

6
1
Millie

Czyli co, Malta złamała polską ustawę hazardową, bo… miała na bluzach logo własnego sponsora, legalnego w ich kraju, podczas meczu międzynarodowego organizowanego przez UEFA? Grubo.

To może jeszcze dopiszcie, że powinni przywieźć do Warszawy nowe bluzy – neutralne, zgodne z polskim prawem, najlepiej z napisem „Spełniamy wymogi Ministerstwa Finansów RP”.

A teraz serio: VBET jest legalnym bukmacherem na Malcie. Reprezentacja Malty nie działa w Polsce, nie reklamowała się w Polsce, a pokazanie logo na bluzie przez 10 sekund przy wyjściu z tunelu nie jest „aktywną reklamą hazardu” w rozumieniu ustawy.
To nawet nie był mecz komercyjny – tylko eliminacje do MŚ, w transmisji bez jakiegokolwiek promowania czegokolwiek.

I nie, nadawcy nie złamali prawa. Bo transmitowanie wydarzenia sportowego z udziałem zagranicznej drużyny nie czyni ich odpowiedzialnymi za zawartość garderoby gości. Nie są cenzorami UEFA. Chyba że ktoś woli, żeby mecze szły z 15-sekundowym opóźnieniem i czarnym paskiem na klacie każdego zawodnika.

Chcecie walczyć z szarą strefą? Super. Ale walczcie tam, gdzie ona naprawdę działa – w sieci, w afiliacji, w płatnościach.
A nie przy hymnie narodowym Malty.

12
1
Bobinho

Dajcie już spokój z tym, bo to naprawdę nudne i nie ma znaczenia.

6
0
yungsłeger

Serio zapytaliście o logo sponsora przeciwnej reprezentacji? XD Przecież kadra Malty dzięki temu sponsorowi może przyjeżdżać na mecze eliminacyjne, dla mnie bez sensu podnosić ten temat pod dyskusję skoro bukmacherzy sponsorują drużyny na całym globie

5
2
Yeti

Ależ ty głupi, a czemu np. polskie buki muszą dawac logo fundacji w krajach gdzie nie maja licencji przy okazji meczow pucharowych? Bo tam jest prawo, a tutaj masz panstwo z dykty Tuska czy wczesniej Kaczynskiego

2
2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *