Pięcioletnia dyskwalifikacja za dwa przewinienia
Komisja Dyscyplinarna Polski Związek Piłki Nożnej poinformowała 11 marca 2026 roku o nałożeniu pięcioletniego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną na jednego z zawodników objętych postępowaniem dyscyplinarnym.
W komunikacie federacji nie wskazano jednak tożsamości ukaranego piłkarza. Wiadomo jedynie, że sprawa dotyczy podejrzenia manipulacji wynikiem meczu 2. Ligi rozegranego 15 sierpnia 2025 roku pomiędzy Rekordem Bielsko-Biała a Sokołem Kleczew.
Postępowanie obejmowało również zarzuty dotyczące niedozwolonych zakładów bukmacherskich zawieranych w okresie od września 2022 roku do sierpnia 2025 roku.
Za udział w procederze match-fixingu zawodnik został ukarany dwuletnią dyskwalifikacją. Za naruszenie przepisów dotyczących zakładów bukmacherskich nałożono dodatkową karę trzech lat zawieszenia. Na podstawie regulaminu dyscyplinarnego kary zostały połączone w jedną sankcję w wymiarze pięciu lat. Okres zawieszenia obowiązujący od 21 sierpnia 2025 roku został zaliczony na poczet orzeczonej kary.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, choć orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne i może zostać zaskarżone do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN.
Surowe przepisy
Regulamin dyscyplinarny Polski Związek Piłki Nożnej jasno zabrania zawodnikom, trenerom i działaczom uczestniczącym w rozgrywkach piłkarskich zawierania zakładów bukmacherskich dotyczących piłki nożnej.
Przepisy te obejmują również działania polegające na udostępnianiu kont bukmacherskich innym osobom lub uczestniczeniu w zakładach za pośrednictwem osób trzecich.
W przypadku naruszenia regulaminu federacja może nakładać surowe sankcje, w tym wieloletnie zawieszenia, a w skrajnych przypadkach nawet dożywotni zakaz wykonywania zawodu.
Monitoring zakładów coraz ważniejszy dla federacji
Sprawa pokazuje rosnącą rolę systemów monitorowania rynków bukmacherskich w walce z manipulacją wynikami spotkań. Analiza zakładów pozwala federacjom sportowym identyfikować podejrzane wzorce obstawiania oraz potencjalne próby ustawiania meczów.
Choć decyzja Komisji Dyscyplinarnej zamyka jeden z głośniejszych przypadków dotyczących polskiej piłki na poziomie lig niższych, możliwość odwołania oznacza, że sprawa formalnie wciąż może mieć dalszy ciąg.