Program Fundacji LOTTO pokazuje skalę cyfrowych zagrożeń

Autor: Grzegorz Kempiński

Data publikacji: 15.07.2026 Ostatnia aktualizacja: 15.07.2026 10:34

Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej i Fundacja Mentalnie Równi przeprowadziły ogólnopolski pilotaż programu „Nie daj się wciągnąć – MÓW DO MNIE – #TokTuMi”. Projekt koncentruje się na edukacji młodzieży, rodziców i nauczycieli w zakresie loot boxów, mikrotransakcji oraz innych mechanizmów quasi-hazardowych obecnych w grach i internecie.

Młodzi ludzie mają stały kontakt z mechanizmami losowości

Program został zrealizowany w szkołach ze wszystkich 16 województw, a dane pilotażowe objęły odpowiedzi 1760 uczniów i 188 nauczycieli. Bezpośrednio w działaniach uczestniczyło ponad 6500 uczniów, natomiast materiały edukacyjne trafiły do około 8100 rodziców. Projekt obejmował zajęcia dla młodzieży, szkolenia dla nauczycieli oraz narzędzia wspierające rozmowę w domu. Autorzy raportu podkreślają jednak, że pilotaż nie był badaniem reprezentatywnym dla całej populacji uczniów w Polsce.

Wśród uczestników programu 76,6 proc. zadeklarowało kontakt z treściami zachęcającymi do zakupu loot boxów. Najważniejszym kanałem wpływu okazali się influencerzy, znani gracze i rówieśnicy, a nie wyłącznie bezpośrednie komunikaty producentów gier. Raport zwraca uwagę, że mechanizmy te wykorzystują losowość wyniku, bodźce wizualne oraz obietnicę zdobycia rzadkiego przedmiotu. Z tego powodu mogą przypominać rozwiązania znane z klasycznych produktów hazardowych, mimo że nagrody mają najczęściej formę wirtualną.

Rodzice nie zawsze widzą skalę problemu

Badanie SW Research wykazało wyraźną różnicę między wiedzą dzieci i rodziców. Poprawną definicję loot boxa znało 45 proc. dzieci i 35 proc. dorosłych, a niemal co trzeci rodzic nie potrafił powiedzieć, czy jego dziecko otwiera takie skrzynki. Dzieci znacznie częściej dostrzegały również treści zachęcające do zakupów w grach. Wyniki wskazują więc na lukę kompetencyjną między codziennym doświadczeniem młodych ludzi a wiedzą ich opiekunów.

Jeszcze większa różnica dotyczy rozmów w rodzinie. Tylko 11 proc. rodziców deklarowało, że nigdy nie rozmawiało z dzieckiem o loot boxach, podczas gdy 77 proc. dzieci twierdziło, że takich rozmów nie było. Autorzy raportu wskazują, że dorośli mogą uznawać krótkie ostrzeżenie za rozmowę, choć młodzież nie odbiera go jako realnego wyjaśnienia problemu. To sprawia, że wiedza o mechanizmach losowości i wydatkach często pozostaje zamknięta w świecie gier, influencerów i grup rówieśniczych.

Edukacja ma wyprzedzać cyfrowe zagrożenia

Wyniki pilotażu wskazują, że 88,4 proc. uczestników po zajęciach deklarowało umiejętność rozpoznawania mechanizmów hazardowych ukrytych w grach i mediach społecznościowych. Autorzy zaznaczają, że rezultat wymaga jeszcze potwierdzenia w dalszych badaniach, ale pokazuje potencjał praktycznej edukacji. Program nie ograniczał się do przekazywania definicji, lecz miał rozwijać refleksję nad emocjami, wydatkami i wpływem komunikatów marketingowych. Celem było również wyposażenie nauczycieli i rodziców w konkretne narzędzia do prowadzenia rozmów z młodzieżą.

Raport rekomenduje, aby rodzice interesowali się sposobem działania gier, regularnie sprawdzali historię zakupów i ustalali jasne limity wydatków. Wskazuje również na potrzebę unikania bezpośredniego podłączania karty płatniczej do konta dziecka oraz zatwierdzania każdej transakcji. Najważniejszym elementem ma jednak pozostać dialog, a nie sam zakaz. Fundacja LOTTO i Fundacja Mentalnie Równi zakładają, że profilaktyka powinna pojawiać się wcześniej niż pierwsze poważne konsekwencje korzystania z mechanizmów losowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *