Oświadczenie Canal+ sugeruje, że abonent zapłaci więcej… za mniej
CANAL+ Polska opublikował oświadczenie w sprawie dostępu do transmisji LaLiga EA Sports. Nadawca przeprasza w nim za nieporozumienia i tłumaczy, że tak naprawdę nic się nie zmieniło, bo w poprzednich sezonach za drugą połowę meczów też trzeba było dopłacać, tyle że w Eleven Sports. Zestawia więc ze sobą dwie oferty, z których ta obecna wygląda po prostu gorzej.

Połowa meczów poza pakietem Ultra
Zacznijmy od tego, że w swoim komunikacie zespół Canal+ przedstawił nam pierwszy prawdziwy konkret, którego uprzednio mogliśmy się jedynie domyślać, na podstawie dostępnej ramówki. Padła bowiem deklaracja, że w tej i kolejnych kolejkach połowa spotkań będzie transmitowana na kanałach CANAL+ Sport 1-4, czyli poza nowym pakietem Ultra. Ta warstwa wątpliwości rozgoryczonych kibiców została więc w końcu dość przejrzyście wyjaśniona.
Ale poza tym oświadczenie zupełnie omija sedno problemu i jest opisem stanu, który już znamy, wchodząc w rozważania, które dla Canal+ są raczej niefortunne.
Nadawca przypomina, że w poprzednich sezonach prawa były podzielone między CANAL+ i Eleven Sports, a widz, który chciał oglądać całą ligę, musiał korzystać z dwóch ofert. Druga połowa meczów zawsze kosztowała dodatkowo, tylko u innego nadawcy.
Opcja Eleven Sports kosztuje w CANAL+ 15 zł miesięcznie i pozostaje w sprzedaży. Dotychczas za te 15 zł widz dostawał cztery kanały, a na nich drugą połowę LaLigi, Serie A, Bundesligę, Ligue 1 i Formułę 1. Dopłata nie była wtedy opłatą za jedną ligę, tylko za całe portfolio, w którym liga hiszpańska była jednym z elementów. Nowa opcja kosztuje 10 zł i daje drugą połowę jednej ligi. O 5 zł taniej, ale za wyraźnie mniej.

Część osób mogła mieć jednak nadzieję na to, że wyłączność Canal+ na transmisje LaLiga będzie oznaczała uproszczenie dostępu do meczów najwyższej hiszpańskiej klasy rozgrywkowej. Stacja zdołała to jednak skomplikować wprowadzeniem nowych kanałów i niewystarczającą komunikacją co do tego, co i gdzie będzie dostępne. Wiele rzeczy nie zostało powiedziane wprost, jak chociażby to, że mecze Realu i Barcelony najprawdopodobniej transmitowane będą poza pakietem Ultra naprzemiennie tydzień po tygodniu.
Nie jest więc tak, że oświadczenie jest odpowiedzią na wszystkie pytania i wątpliwości, które zresztą na łamach iGaming Polska podnieśliśmy i o które zapytaliśmy stację. Nie zamyka więc ono z pewnością dyskusji na ten temat, a być może nawet dodatkowo je wzmaga.
Czego nie mówi Canal+?
Oświadczenie podsumowuje zachętę do sprawdzenia, czy oferta abonenta obejmuje kanały CANAL+ Sport 6 i CANAL+ Sport 7. Dla większości widzów w Polsce takie sprawdzenie skończy się jednak kolejną frustracją. Pakiet CANAL+ Ultra, w którym te kanały się znajdują, można kupić bezpośrednio od CANAL+ oraz w Netii, która wprowadziła go 17 sierpnia i sama podkreśliła, że jest jedynym operatorem w kraju poza samym nadawcą. Vectra, Orange, T-Mobile, Toya, Inea i sieci lokalne nie mają go w ofercie. Polsat Box od ponad dwóch lat nie udostępnia kanałów sportowych CANAL+ Polska w ogóle.
Abonent kablówki może więc sprawdzić i dowiedzieć się, że nie ma czego wykupić.
O tym w oświadczeniu nie ma ani słowa. Nie ma też odpowiedzi na inne pytania. Między innymi o to, które dotyczy kanału CANAL+ Sport 7, dystrybuowanego wyłącznie online i w każdej z dwóch pierwszych kolejek miał jedno spotkanie na wyłączność, niedostępne dla abonentów satelitarnych bez dekodera 4K podłączonego do internetu.
Przeprosiny za komunikację są więc odpowiedzią na pytanie, które wbrew pozorom wcale nie wybrzmiewało najgłośniej.
Polecane
Komentarze
Tak
Wszystko jest robienie pod to żeby ściągnąć od abonentów dodatkowo opłatę. To jest nie okej.
Kiedy będzie canal + sport 6 i 7 w kablówce Inea ???
Miałem wykupiony cały pakiet sportowy Canal+ oraz cały pakiet ELEVEN. Dzisiaj odebrano mnie możliwość oglądania części La Ligi lub powrót do oferty którą miałem dotychczas za dodatkową opłatą 10 PLN. Ja wymagam tylko od Canal+ dostarczania takiego samego pakietu wydarzeń sportowych jaki miałem w dotychczasowym opłacanym przeze mnie abonamencie. Jeżeli Canal + nie dostosuje się do mojej prośby potraktuję to jako jednostronną zmianę mojej i zwrócę się w tej sprawie do UOKiK bo sprawa dotyczy zbiorowego interesu konsumentów co wynika z szeregu wpisów w necie. Wysłałem 2 maile do Canal+. W pierwszej odpowiedzi próbowano wyprowadzić mnie w pole proponując włączenie pakietu Canal + Sport Ultra, /ale wtedy nie ma się pakietu Eleven/. Na drugi mail odpowiedzieli, że mają 30 dni na udzielenie odpowiedzi. Ok. Poczekam a z pewnością nie odpuszczę. A dodatkowo już jestem poszkodowany ponieważ nie mogę aktualnie oglądać już 2 kolejki piłki nożnej ligi hiszpańskiej.