Mariusz Rzeczkowski o technologii i wyzwaniach rynku hazardowego

Autor: Grzegorz Kempiński

Data publikacji: 26.02.2026

Na portalu XYZ opublikowano artykuł, w którym Mariusz Rzeczkowski, dyrektor Departamentu Strategii Innowacji i Współpracy Międzynarodowej w Totalizatorze Sportowym, odniósł się do inwestycji technologicznych oraz wyzwań regulacyjnych na polskim rynku hazardowym. W materiale poruszono kwestie bezpieczeństwa graczy, walki z nielegalnymi operatorami oraz wpływu nowych trendów cyfrowych na sektor. Przedstawiciel spółki wskazał również na zmieniający się charakter rynku i rosnącą rolę technologii w jego funkcjonowaniu.

Technologie wspierają bezpieczeństwo graczy

W artykule na portalu XYZ podkreślono, że rozwój technologiczny pozostaje jednym z kluczowych obszarów działalności Totalizatora Sportowego. Inwestycje obejmują zarówno infrastrukturę cyfrową, jak i narzędzia zwiększające poziom ochrony użytkowników oraz efektywność obsługi. – Inwestujemy znaczne środki w technologię. Z jednej strony ma zapewniać sprawną obsługę klienta, a z drugiej gwarantować bezpieczeństwo gracza jako osoby pełnoletniej i świadomej – powiedział Mariusz Rzeczkowski.

Operator rozwija część rozwiązań we własnym zakresie, korzystając również ze wsparcia partnerów technologicznych. Coraz większe znaczenie mają narzędzia wykorzystujące analizę danych i modele uczenia maszynowego. – Inwestujemy w rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji i uczeniu maszynowym, które pozwalają identyfikować zachowania mogące świadczyć o ryzyku grania problematycznego. Naszym celem jest jak najszybsza reakcja i sygnalizowanie graczowi, że jego sposób korzystania z gry może budzić niepokój – dodał.

Zwrócił także uwagę na zmiany w sposobie korzystania z gier przez użytkowników. – Obecnie rozgrywka jest coraz szybsza i bardziej intensywna. Zwłaszcza młodzi dorośli, którzy dopiero wchodzą w świat gier na pieniądze, mają inne oczekiwania niż gracze jeszcze sprzed kilku lat. Z perspektywy produktowej musimy za tymi trendami nadążać i oferować atrakcyjne rozwiązania, by użytkownicy nie szukali ich w czarnej strefie. Dlatego inwestujemy z jednej strony w jakość produktu, a z drugiej w mechanizmy chroniące graczy przed graniem problemowym – zaznaczył Rzeczkowski.

Czarna strefa pozostaje poważnym zagrożeniem

Istotnym tematem poruszonym w artykule na portalu XYZ była działalność nielegalnych operatorów, którzy nadal odpowiadają za znaczącą część rynku online. Przedstawiciel Totalizatora Sportowego wskazał, że zjawisko to ma charakter przestępczy. – Nie mówimy tu o szarej strefie. To czarna strefa, bo należy te działania traktować jako działalność przestępczą – podkreślił.

Jak wyjaśnił, sytuacja uległa poprawie po zmianach regulacyjnych wprowadzonych w 2017 roku. – W 2017 r., po nowelizacji ustawy o grach hazardowych, kiedy ustawodawca powierzył nam realizację monopolu państwa, sytuacja była zupełnie inna. Wówczas czarna strefa w obszarze kasyna online wynosiła de facto 100 proc. Odzyskanie rynku do poziomu 70-80 proc. legalnej oferty uważamy za realny postęp. Trzeba przy tym pamiętać, że odbywało się to w warunkach całkowitego zakazu reklamy kasyna online – powiedział.

Zwrócił również uwagę na sposób działania nielegalnych podmiotów oraz ich komunikację marketingową. – Widziałem reklamy wykorzystujące dramatyczne sytuacje życiowe, np. kobiety w ciąży przedstawiane jako osoby w kryzysie finansowym, dla których rzekomym rozwiązaniem wszystkich problemów ma być nielegalne kasyno. Pojawiają się wizualizacje wygranych, spreparowane zrzuty ekranów z kont bankowych, mające potwierdzać rzekome przelewy. To są działania skrajnie nieetyczne – dodał.

Granice między gamingiem a hazardem zacierają się

W artykule na portalu XYZ poruszono również temat zmian wynikających z rozwoju rynku cyfrowej rozrywki. Jednym z nich jest rosnące przenikanie się gamingu i hazardu. – Działa tu wiele firm specjalizujących się w tworzeniu gier rozrywkowych, niekoniecznie związanych z rynkiem gier na pieniądze. To o tyle istotne, że oba te światy coraz bardziej się dziś przenikają. Mówimy o dwóch równoległych zjawiskach: gamifikacji hazardu i hazardyzacji gamingu – powiedział Rzeczkowski.

Istotną rolę w ograniczaniu nielegalnego rynku odgrywają również zmiany w obszarze płatności. – Liczba metod płatności dostępnych na nielegalnych stronach kasyn online systematycznie maleje. A to przekłada się na coś bardzo istotnego: rosnącą świadomość graczy, czym jest działalność legalna, a czym nielegalna. Jeśli popularne metody płatności nagle znikają lub są dostępne tylko chwilowo, dla wielu użytkowników staje się to sygnałem ostrzegawczym – zaznaczył.

Podkreślił także znaczenie edukacji użytkowników i odpowiedzialnego podejścia do hazardu. – Dziś ta świadomość wciąż jest niewystarczająca zarówno wśród rodziców, którzy nie zawsze zdają sobie sprawę z obecności elementów hazardowych czy mikropłatności w grach, jak i wśród dorosłych graczy. Gra na pieniądze nie powinna być postrzegana jako sposób na dodatkowy dochód, a tym bardziej na utrzymanie. To podstawowe zasady, o których często się zapomina – nie grać za pożyczone pieniądze i nie liczyć na „odegranie się”. Środki przeznaczone na grę, podobnie jak pieniądze wydane na kino czy inną formę rozrywki, powinny być traktowane jako wydatek, a nie inwestycja – podsumował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *