Wielka Warszawska 2026 za nami. Emocje i wielkie ściganie na Służewcu

Autor: Kacper Chejna

Data publikacji: 28.09.2026

W niedzielę 27 września Tor Wyścigów Konnych Służewiec ponownie stał się centrum polskiego świata wyścigów konnych. Tegoroczna Wielka Warszawska przyniosła sportowe emocje, mocną międzynarodową stawkę i efektowny finisz w najważniejszej gonitwie dnia. Na kibiców czekały również liczne atrakcje towarzyszące, dzięki którym wydarzenie tradycyjnie wykraczało poza samą rywalizację na torze.

Tardar zwycięzcą Wielkiej Warszawskiej 2026

Główna gonitwa tegorocznej Wielkiej Warszawskiej została rozegrana na dystansie 2600 metrów. Do rywalizacji przystąpiło 17 koni. Początkowo na liście startowej znajdowało się 18 uczestników, jednak z gonitwy wycofana została Light Ulysses.

Najlepszy okazał się trzyletni Tardar, którego dosiadał Marvin Grandin. Zwycięzca pokonał dystans w czasie 2:44,6 i wyprzedził o 1 1/4 długości czteroletniego Zuckerhuta prowadzonego przez Hugo Boutina. Trzecie miejsce przypadło Time for the Star ze Stefano Murą w siodle. Kolejne pozycje zajęły Bold i Cheeky Boy.

Tardar przez dużą część wyścigu znajdował się z tyłu stawki, a o jego zwycięstwie zdecydował mocny finisz na końcowym odcinku. Trzyletni ogier jest trenowany przez Alicję Karkosę.

Ponad pół miliona złotych w puli nagród

Wielka Warszawska została rozegrana w kategorii A ze statusem Listed. Łączna pula nagród w głównej gonitwie wyniosła 520 tys. złotych.

Za zwycięstwo przypadło 260 tys. złotych. Kolejne miejsca premiowane były kwotami 104 tys., 78 tys., 52 tys. oraz 26 tys. złotych. Po zakończeniu gonitwy zwycięzcy otrzymali również Puchar Prezydenta m.st. Warszawy.

Status Listed Wielka Warszawska posiada od 2023 roku. Jest to międzynarodowa ranga przyznawana gonitwom spełniającym określone standardy sportowe i stanowiąca ważny element pozycji wyścigu w europejskim kalendarzu.

Wielka Warszawska nie tylko na torze

Niedzielne wydarzenie nie ograniczało się wyłącznie do głównej gonitwy. Program na Służewcu obejmował dziewięć wyścigów, a Wielką Warszawską zaplanowano jako ósmą gonitwę dnia.

Publiczność mogła śledzić także m.in. finał Women Power Series oraz UAE President Cup Central European Arabian Derby. Organizatorzy przygotowali również wydarzenia towarzyszące, wśród których znalazły się pokaz koni zimnokrwistych, prezentacja warszawskiej mody historycznej, występ Szwadronu Kawalerii Wojska Polskiego oraz Konkurs Stylu Wyścigowego. Nie zabrakło również atrakcji dla rodzin i stref gastronomicznych.

Słoneczna pogoda sprzyjała frekwencji. Według relacji z wydarzenia na trybunach pojawiły się tłumy kibiców, a bywalcy toru zwracali uwagę na wyjątkowo dużą jak na ten sezon liczbę widzów.

Ponad 130 lat historii Wielkiej Warszawskiej

Wielka Warszawska należy do najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych gonitw w polskich wyścigach konnych. Po raz pierwszy została rozegrana w 1895 roku, a jej pierwowzorem był francuski Grand Prix de Paris. Pierwszym zwycięzcą był Aschabad.

Dystans wyścigu zmieniał się na przestrzeni lat. Od 1949 roku Wielka Warszawska niezmiennie rozgrywana jest na 2600 metrów. Obecnie mogą w niej startować trzyletnie i starsze konie pełnej krwi angielskiej.

Tegoroczna edycja ponownie połączyła sportową rywalizację z charakterystyczną oprawą jednego z najważniejszych dni wyścigowych na Służewcu. Najważniejszym sportowym rozstrzygnięciem pozostanie natomiast zwycięstwo Tardara, który dzięki znakomitemu finiszowi zapisał się na liście triumfatorów Wielkiej Warszawskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *