KAS pod presją. Dlaczego czytelnicy krytycznie oceniają walkę z szarą strefą?

Autor: Roksana Wojtecka

Data publikacji: 19.06.2026 Ostatnia aktualizacja: 09.07.2026 11:55

W najnowszej sondzie iGaming Polska większość uczestników negatywnie oceniła działania Krajowej Administracji Skarbowej w walce z szarą strefą. Na pytanie „Jak oceniasz działania KAS w walce z szarą strefą?” odpowiedź „negatywnie” wskazało 62 proc. głosujących. Pozytywną ocenę wybrało 26 proc., a 12 proc. uczestników zadeklarowało brak zdania. Wynik nie jest reprezentatywnym badaniem całego rynku, ale dobrze pokazuje nastroje aktywnych czytelników branżowego portalu. Zwłaszcza że w ostatnich miesiącach temat działań KAS, blokowania domen, zagranicznych operatorów i skuteczności Rejestru Domen Zakazanych regularnie wracał w Naszych publikacjach.

Jak głosowali czytelnicy iGaming Polska?

Najwięcej uczestników, 62 proc., wskazało odpowiedź „negatywnie”. Ocenę pozytywną wybrało 26 proc. głosujących, natomiast 12 proc. zaznaczyło odpowiedź „nie mam zdania”.

Tak rozłożone wyniki pokazują wyraźną przewagę krytycznych ocen, ale nie przesądzają, z jakich dokładnie powodów głosujący wybrali daną odpowiedź. Kontekst można jednak odczytywać przez pryzmat tematów, które w ostatnich miesiącach najmocniej rezonowały w branży.

Temat działań Krajowej Administracji Skarbowej w walce z nielegalnym hazardem budzi w branży duże emocje. Idąc za ciosem po publikacji wyników sondy, przygotowujemy również obszerny wywiad z zastępczynią szefa KAS, Małgorzatą Jagodzińską.

PRZECZYTAJ WYWIAD Z AGATĄ JAGODZIŃSKĄ

Rozmowa jest już umówiona i ukaże się na łamach naszego portalu iGaming Polska w najbliższym czasie. Będzie to okazja do skonfrontowania opinii czytelników z perspektywą administracji odpowiedzialnej za egzekwowanie przepisów i walkę z szarą strefą.

Dlaczego część branży krytycznie ocenia działania KAS?

Pierwszym argumentem jest dalsze funkcjonowanie szarej strefy mimo formalnych narzędzi blokowania. W tekście „Jak brak reakcji Ministerstwa Finansów i KAS prowadzi Polaków do nielegalnych kasyn” opisywaliśmy mechanizm, w którym sama domena kasyna jest jedynie ostatnim etapem ścieżki. Wcześniej pojawiają się wyszukiwarki, rankingi, porównywarki, artykuły SEO, przekierowania afiliacyjne i domeny pośredniczące. To sprawia, że blokada końcowego adresu nie zawsze odcina użytkownika od nielegalnej oferty.

Drugim elementem jest widoczność zagranicznych operatorów w przestrzeni publicznej. W publikacji „Legalni pod lupą, nielegalni na koszulkach, a Ministerstwo Finansów i KAS tańczą poloneza” zwracaliśmy uwagę na sytuacje, w których marki bez polskiej licencji pojawiały się podczas dużych wydarzeń sportowych. Dla legalnych operatorów, działających w ścisłym reżimie licencyjnym, podatkowym i reklamowym, takie przypadki są szczególnie wrażliwe wizerunkowo.

Trzecim problemem jest skuteczność Rejestru Domen Zakazanych. W ostatnich miesiącach opisywaliśmy m.in. przejęte domeny powiązane wcześniej z politykami. W tekście o domenie Radosława Sikorskiego wskazaliśmy, że adres został wpisany do publicznego rejestru Ministerstwa Finansów pod numerem 55272, a wpis oznaczał uznanie domeny za służącą do oferowania lub promowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą. Podobny mechanizm pojawił się przy domenach związanych z Jarosławem Gowinem.

Czwarty argument dotyczy łatwości obchodzenia ograniczeń. Tekst „MiFinity wpisane do rejestru domen zakazanych” pokazywał, że problem nie kończy się na samej stronie internetowej. Jeśli nielegalny operator korzysta z pośredników płatniczych, portfeli elektronicznych albo alternatywnych ścieżek finansowania, sama blokada domeny może być tylko jednym z elementów większej układanki.

Na ocenę działań KAS mogła wpłynąć również szersza krytyka wizerunkowa administracji skarbowej. W artykule „Wizerunkowy rykoszet KAS” przywołaliśmy deklarację wiceszefa KAS:

„Nie chcemy zapełniać budżetu karami”.

Jednocześnie reakcje internautów pokazywały poczucie asymetrii: administracja bywa postrzegana jako bardzo stanowcza wobec mniejszych podmiotów, podczas gdy trudniejsze, transgraniczne przypadki pozostają mniej widoczne.

Jakie działania KAS są oceniane pozytywnie?

Pozytywne oceny, które w sondzie zebrały 26 proc. głosów, również mają uzasadnienie. KAS regularnie prowadzi działania kontrolne poza internetem. W marcu opisywaliśmy ogólnopolską akcję, w której zatrzymano 30 osób, zabezpieczono 154 urządzenia oraz gotówkę i środki na rachunkach bankowych o wartości przekraczającej 1,6 mln zł. Tego typu operacje pokazują, że państwo nie ogranicza się wyłącznie do wpisów w rejestrze.

Drugim pozytywnym elementem są kolejne wpisy do Rejestru Domen Zakazanych. Każdy wpis formalnie uruchamia obowiązki po stronie dostawców internetu i podmiotów płatniczych. W teorii ogranicza to dostęp użytkowników do nielegalnych operatorów i utrudnia obsługę transakcji powiązanych z takimi stronami.

Podczas Kongresu iGaming Polska dyskutowaliśmy też o danych, regulacjach i potrzebie realnego mierzenia skali problemu. Z kolei wypowiedź Marcina Doszczeczki, przywołana w materiale Ustawa nie faworyzuje nikogo w walce z szarą strefą”, wskazywała, że z perspektywy legalnych operatorów ważne jest równe egzekwowanie tych samych reguł wobec wszystkich uczestników rynku.

Czy walka z szarą strefą wymaga nowych narzędzi?

Najczęściej powracający postulat branżowy dotyczy przesunięcia ciężaru z samego blokowania domen na odcinanie nielegalnych operatorów od pieniędzy, reklamy i dystrybucji ruchu. W analizie „Follow the Money” zwracaliśmy uwagę, że przepływy finansowe są jednym z kluczowych punktów nacisku. Jeśli płatności działają bez przeszkód, szara strefa może funkcjonować nawet po kolejnych wpisach do rejestru.

Możliwe zmiany legislacyjne mogłyby więc obejmować szybsze procedury reagowania na domeny pośredniczące, większą odpowiedzialność pośredników płatniczych, skuteczniejsze narzędzia wobec afiliacji oraz lepszą koordynację między administracją skarbową, regulatorami rynku cyfrowego i legalnymi operatorami. W praktyce chodzi o to, aby państwo nie reagowało wyłącznie na końcowy adres kasyna, ale na cały ekosystem, który prowadzi użytkownika do nielegalnej gry.

W innych krajach europejskich widać podobne poszukiwania nowych modeli. Grecja przygotowała projekt przekrojowego systemu walki z nielegalnym hazardem, łączącego narzędzia prawa karnego, gospodarczego i cyfrowego. Łotwa zdecydowała się na centralizację nadzoru nad rynkiem hazardowym w administracji skarbowej. Z kolei dane z Czech pokazują skalę strat fiskalnych generowanych przez nielegalne strony i wzmacniają argument, że sama blokada dostępu nie wystarcza, jeśli gracze nadal znajdują alternatywne kanały wejścia.

Wyniki sondy pokazują nastroje branży

Sonda iGaming Polska nie jest badaniem reprezentatywnym i nie powinna być traktowana jako głos całego rynku. Pokazuje jednak, jak temat działań KAS odbierają aktywni czytelnicy portalu, którzy w ostatnich miesiącach śledzili publikacje o domenach zakazanych, szarej strefie, działaniach Ministerstwa Finansów i problemach z egzekwowaniem prawa wobec zagranicznych operatorów.

Przewaga negatywnych ocen może wynikać z rozdźwięku między formalną aktywnością państwa a widocznymi przykładami obchodzenia systemu. Pozytywne głosy wskazują natomiast, że część odbiorców dostrzega znaczenie kontroli, rejestru i realnych operacji wymierzonych w nielegalny hazard.

Najważniejszy wniosek jest więc nie tyle polityczny, ile regulacyjny: walka z szarą strefą pozostaje jednym z głównych testów skuteczności polskiego modelu hazardowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *